Nie wiem

autor:  bronek z obidzy
4.8/5 | 4


Wolno się kończy i zaczyna,
dopiero w środku szybciej biegnie.
Czyli podobne do ojcze nasz?
Nie wiem.

Z początku bywa jak muzyka,
śpiewaniem świerszczy nocą w trawie.
To tak jak żłobki pod promykiem?
Prawie.

Potem jak cienka nić z powroza,
który ktoś ciągle reperuje.
To jak kroplówka i narkoza?
Czujesz.

Gdzieś tam się rodzi i umiera,
zapala światło, w końcu gaśnie.
To tak, jak szpital Rydygiera.
Właśnie!



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: