Plastikowy żołnierzyk

autor:  Psotnica Zla
4.0/5 | 4


niepoznany chłopiec zagrzebany w urojeniach miłości
krzyczący w pustkę wyłączonego ekranu
zapętlony w swojej wyobraźni prowadzi wojnę myśli z nadziejami
zbiera plony litościwych spojrzeń
kozia ławka przyrosła do pustej głowy
trądzik młodzieńczej naiwności wyciska na chusteczki samotności
jego krzyki odbijaja sie echem pustych pokoi wyimaginowanej przeszłości
zostaje samotny, zapomniany, niepoznany ... niepotrzebny
tylko szczekanie psa przypomina mu o jego istnieniu

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: