Kruchość

5.0/5 | 6


pękł regips
raz uszkodzony
posypała się tektura
bitwa na głosy
do pierwszego zgrzytu

sąsiad żąda ciszy
akupunktura rzeczywistości
drenuje rozbite szkło
odłamki wnikają pod powieki
jak słowa boleśniejsze
od imadła palców

pękło lustro
zbyt wiele wrzątku
wylanego na dłonie
lifting szarych komórek

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


blok

wywal tan telewizor.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: