Kochaj

5.0/5 | 8


Kochaj dziko namiętnie
Patrz prosto w oczy
Niespokojnie
Powiem wtedy te słowa
One zapadną w pamięci
Burzliwe jak letnia nawałnica
Kochaj nie bacząc na wszystko
Rozerwij moją najlepszą koszulę
Dotknij
Pocałuj głęboko
I zatrać się w zbliżeniu
Krzycz
Niech imię moje będzie na ustach
Kochaj
Nie czekaj aż nadejdzie ciemna noc
Niech Księżyc nie oświetla litościwie dróg
Zimny wiatr rozwiewa te długie włosy
Idziesz
Widzę
Jestem

W.A.B



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

hmm...takie, do zatracenia sie! :))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Poczułam jakby pan Poeta

do mnie tak mówił bo właśnie to ja tu byłam i czytałam wiersz ten, ale ja bym nie miała odwagi rozerwać nowej pana koszuli bo teraz wszystko jest coraz droższe a pieniążków mamy coraz mniej.