Dokąd zmierzam

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 10


Dokąd zmierzam.

Targana wichrami codzienności
wyszukuję kolorowych dni,
buszując po wertepach życia.

Biegnę przed siebie
szukając przedwczorajszych
kojących wspomnień.

Utkałam gęstą zasłonę,
oddzielającą wczoraj
od jutra.

Dzisiaj zapalę siedem świec
- po jednej - każdego dnia.
Łuna wskaże drogę, błądzącej
samotności.

Głęboki rów pogłębia
oddalającą sie nadzieję.
Tęcza schowana za horyzontem
zapomina o przymierzu.

Oklaski nie zagłuszą
niekończącej się tęsknoty.

Jeż - poroznosił jabłka
w różne strony .
Samotna jabłoń nie zakwitnie
więcej by wydać owoc,
zwieszając smutne gałęzie
... usycha.



czarnulka1953
11. 03. 2012.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: