Jak król

autor:  Gena Tajer-Kania
5.0/5 | 11


Pewny siebie i dumny jak paw
Skradałem serca wśród maków i pól.
Kochały mnie piękne dziewczyny.
Czułem się wtedy jak król.

Życie me ruiną się stało.
Nie chciałem dawać, lecz brać.
Płacę teraz za wszystko.
Przestałem się cieszyć i śmiać.

Lęk mnie budzi po nocach.
Wiele trwać będzie lat.
Jak długo jeszcze wytrzymam.
Runął beztroski mój świat.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
27.02.2012,  BMB