Jedynaczka

5.0/5 | 9


Mała dziewczynka,
pomiędzy złotymi łanami zbóż
zrywała polne kwiatki,
zaplatała z nich wianki.

Kładła się w trawie,
spoglądała w stronę chmur
unoszących się na błękicie,
podziwiała fruwające ptaki.

Przymykała powieki,
przez które przedzierało się słońce.
Przekształcała swoje dziecięce myśli
... tylko wtedy nie była jedynaczką.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: