Czegoś brak...

5.0/5 | 14


Biały brzeg
sina dal
pod kopułą pełną gwiazd
trwa wielki bal
gra muzyka struną śpiewną
obraz barwą srebrną drży
w duszy pieśnią słowa płyną
w jednym
wena
ja i ty

i ocean z przypływami
odpływami

słońcem nieba i księżycem
czasem w nocy lepiej widzę

a mój sen
nie jest snem
tylko jawą
magią duszy
i jej codzienności strawą

i dziecięcy
wdzięczny wtór
z nurtem wód
z wysoką falą
obraz
dźwięki
słowo
pieśń

dusza
w bezmiarze chwili

spełnienie

chyba

nie do końca



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: