z czasem

autor:  Andrzej Malawski
5.0/5 | 19


Odnaleźli się
A czas był ich smutkiem
Krawędzią powieki schylali się
ku swoim obliczom

W kapiący bezmiar
u schyłku ich misji
zamknięci pod kluczem
upadłej tęsknoty
i kłódki niestałej
zgrzyt ich zniewolił
jak z czasu uwolnić
pragnęli się gestem
od chwili zastygłej
pobladłej i kruchej
Z pretensją do kamiennej
niemodnej firanki
wspólnych licząc kilka nut
co niemal
o okruch wspólnego
zbliżyły się tchnienia

Wciąż zapisując sobie
opuszkami z lekka
rysując po brzegach
do zobaczenia
w tej samej wyblakłej
sukience
czasem wystarczy chwila
nie trzeba nic więcej.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

...

Jakie to ładne...
Moja ocena:  

Nigdy bym się nie spodziewał

Pozdrawiam:)

...

Zachwycający wiersz !

:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

To właśnie

za chwilami najbardziej się tęskni...
Pozdrawiam;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Rewelacja.........zaczytałem sie. Gratulacje.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

to prawda, czasem tylko chwila i nic więcej ...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: