Zaobserwowane

5.0/5 | 11


mijałam człowieka
znajomego z widzenia
obok szła żona
on
wyprostowany
prowadził na smyczy
małego pieska
ona
przygarbiona
w rękach dźwigała siaty
uparcie ciągnące ją ku ziemi



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ale zgodnie z zasadami dobrego wychowania pani szła pierwsza, za siatkami piesek prowadzący pana za panią do kuchni...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Garbato - szykowne małżeństwo ... grawitacja każdego z nich inna ;)
Moja ocena:  

...

a niech go chudy byk pochybie;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: