śladem Po Chü-i - 2

5.0/5 | 8


objąłem poduszkę
ni słowa ni dźwięku - milczę

w sypialni pusto -
nikogo - sam na sam z ciszą

nikt nie wie o tym
że cały dzień leżę bezczynnie

a nie trapi mnie żadna choroba
i spać też mi się zupełnie nie chce

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

czasem dobrze jest pobyc w ciszy z samym soba- posluchac wlasnych mysli- czasami nawet odnalezc siebie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Po Chü-i

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bai_Juyi

Moja ocena

Moja ocena:  

podoba się

przypomniał mi się pewne wyznanie Steda (nie pamiętam gdzie dokładnie to czytałem, ale liczy się sens), który pisał, że leżał jak kupa beznadziejnego złomu...
(mam jeszcze jedno, ale nie tu...)

pzdr.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: