Niczym motyl...

5.0/5 | 11


Nieuchwytna
niczym motyl
zwiewna
niczym nić pajęcza

rozpostarta między konarami drzewa
wciąż gdzieś znika
nuci piosnki
z wiatrem
strofy o miłości śpiewa

z akacjami gra w zielone
kwiat jaśminu kremowego
na puszystej ścieli trawie

z dmuchawcami
wzbija się wysoko w niebo

wiatr swawolnik
towarzyszy jej w zabawie
Pani Wena
co
pod rozgwieżdżonym niebem
karmi we śnie myślą twórczą
a
za dnia
pod słońca kręgiem
strofy rzuca barwną tęczą.
My
spragnieni szczytów natchnień
wzrok wznosimy
wciąż ku górze
śląc tysiące cichych westchnień

szukamy jej

w naturze...



 
KOMENTARZE


Moja ocena

wiersz delikatny, leciutki...niczym motyl:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Regina Rubak Oleksy

;)


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

BARDZO ŁADNY I NIC TO ACH DO WIOSNY DALEKO

DOBRE METAFORY
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo lekko i zwiewnie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: