Samobóstwo

4.8/5 | 4


Któryś z kolei zaciskam sznur na tęgiej szyi
celowo odbieram sobie świadomie życie okrutne
samobójstwo trudne do określenia , los niczyi
bo nikt uwagi nie zwraca na moje życie smutne

autodestrukcyjnie zatapiam się i płynę przez ocean życia
za mną szereg czynników natury psychologicznej
syndromatyczne zachowania bez wyrzutów poczucia
poprzedzone zespołem subdepresyjnym ciąże na kosmicznej

atmosferze własnej osobowości zatracanej wtórnie
każdego dnia , zapominam o swym duchu hardym
każdym następnym tchnieniem , zapominam o mej urnie
by mnie całego siebie w powietrzu rozrzucili jak dym

i żeby mnie zapamiętali , jak wbijali mi cierń
przejdę każdy wymiar bez granic wytrzymałości
pływać będę po wymiarach , nie będę żaden cień
przejdę każdy wymiar bez granic ku nieśmiertelności .



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

temat tak

forma do przemyslenia

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: