ZAKRĘT
Zatrzymana w pół słowa
pośpiesznie zbieram,
segreguję.
Książka,
o zdrowie dwa pacierze,
szary kamyk
i zaplątane
w wieczór nietoperze.
W dźwiękach jazzu
szukam
do widzenia,
dziękuję.
Fagot - dobrego,
solówką snuje…
Życie skręca.
Z uporem powtarza -
miałaś szczęście.
Niczego nie żałujesz.
pośpiesznie zbieram,
segreguję.
Książka,
o zdrowie dwa pacierze,
szary kamyk
i zaplątane
w wieczór nietoperze.
W dźwiękach jazzu
szukam
do widzenia,
dziękuję.
Fagot - dobrego,
solówką snuje…
Życie skręca.
Z uporem powtarza -
miałaś szczęście.
Niczego nie żałujesz.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@Zwyczajna
Zwyczajna, odebrałaś moje myśli Nad-Zwyczajnie. Dlatego napiszę tylko ... dziękuję. Ale jeżeli inna interpretacja u Ciebie "dojrzeje", bardzo chętnie przeczytam :)Pozdrawiam serdecznie.
@monja
Dzięki :)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Podoba mi się to zatrzymanie w...
...pół słowa. Zastanawiam się na ile mój odbiór wiersza jest zgodny z Twoim zamierzeniem. Za pierwszym razem, kiedy czytałam, miałam obraz odejścia. Nagle życie zatrzymuje się w pół słowa, kiedy jeszcze może sporo do zrobienia. I refleksja że niczego się nie żałuje. A ten zakręt symbolizuje, że zaczyna się nowa droga. Taki był mój pierwszy odbiór ale... gdzieś tam tworzy się w głowie nowa myśl. Kiedy "dojrzeje", chętnie się nią podzielę. Pozdrawiam :)Moja ocena
prostej drogi za zakrętem...