dotyk
Szelestem grzesznej sukienki,
szumem jej kwiatów,
paska już na wieszaku
głębią oczu, uroku kolorów światła
przy zapachu gorącego dania.
Czekam - drżąca, łakoma woni.
Opuszkami palców
zbieram twój dzienny trud.
szumem jej kwiatów,
paska już na wieszaku
głębią oczu, uroku kolorów światła
przy zapachu gorącego dania.
Czekam - drżąca, łakoma woni.
Opuszkami palców
zbieram twój dzienny trud.

Moja ocena
ładne:)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Bardzo ... nie wiem co napisać, że bardzo, ale w każdym razie bardzo... :-)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
brawo kolego
zakochani sa wsrod nas ...byla taka piosenkaMoja ocena
delikatnie...
i tak powabnie skreslone slowa, gratulacje!Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena