Zegarmistrz
Strzępy tamtego uczucia
znajdujesz za oparciem
zamszowych wspomnień.
Ona tańczy
na cienkiej linie niepewności
miedzy pragnieniem
a rozsądkiem.
Wystarczy cień oddechu,
by zdmuchnąć płomień
w jej oczach.
Noc nie zmieni nic.
Zapatrzony w pejzaż za oknem
zegar znieruchomiał.
Zmusiłeś czas do pokory.
znajdujesz za oparciem
zamszowych wspomnień.
Ona tańczy
na cienkiej linie niepewności
miedzy pragnieniem
a rozsądkiem.
Wystarczy cień oddechu,
by zdmuchnąć płomień
w jej oczach.
Noc nie zmieni nic.
Zapatrzony w pejzaż za oknem
zegar znieruchomiał.
Zmusiłeś czas do pokory.

Moja ocena
Moja ocena
Prawda...Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
delikatnie i z wyczuciem jak to zegarMistrz:)Moja ocena
Dziękuje wszystkim za oceny!
i pozrdrawiam poetów :)Moja ocena
Wspaniały wiersz. Taki spójny i pełen ukrytych treści. Aż dreszcz przeszedł mi po plecach. Dobrze dobrany tytuł, pasuje wspaniale do melancholijnej zawartości.Moja ocena
czemu ja to przegapiłem!?Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
bardzo subtelneMoja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena