głód

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 12


by nie zbudzić
paru - jeszcze dobrych
drzemiących myśli

odgrzewałam kolację
przy świetle ulicznej lampy

wczorajszy dzień
podsmażyłam z dwóch stron
posypałam
posiekanym przedwczorajszym
doprawiłam
zmielonymi - paroma innymi

patelnia pluła tłuszczem

stłukłam dwa jajka
niczemu nie winne -
nawet one nie poprawiły smaku

omlet nadawał się
do przywalenia nim w ścianę
ale nie do zjedzenia

pewnie zabrakło skwarków
(z)boczony boczek
za nic nie chciał się
wkroić

iw, 12.01.12



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@iwka

;)))

@Paweł Furgał

ha...domyśliłam się:) tylko ja od dziecka jakoś na przekór wszystkim:))
Pozdrawiam:)

@Anna-L- Zięba

:)

@iwka

myślałem chyba o czymś takim jak pizza :)
ale menażki, tez fajnie ;)

pozdrawiam

Moja ocena

…a mnie: zboczony boczek za nic nie chce się wytopić i stąd mam taki jaki mam;)
Moja ocena:  

@Paweł Furgał

prawdę powiedziawszy - nieee...ale po Twojej podpowiedzi od razu wytargałam z piwnicy stare menażki:))

@Leokadia Leporowska

dzięki:) boczek, który się czasami boczy chciałąm umieścić, ale końcówka jest do dzisiaj przeze mnie nie przemyślana dokładnie...:)

Moja ocena

Moja ocena:  
15.01.2012,  BMB

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

a myślałaś o czymś na wynos? ;)


Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

"by nie zbudzić
paru - jeszcze dobrych
drzemiących myśli

odgrzewałam kolację
przy świetle ulicznej lampy

wczorajszy dzień
podsmażyłam z dwóch stron
posypałam
posiekanym przedwczorajszym
doprawiłam
zmielonymi - paroma innymi

patelnia pluła tłuszczem

stłukłam dwa jajka
niczemu nie winne -
nawet one nie poprawiły smaku"
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: