Pracownia

autor:  Marysia Pawlak
4.9/5 | 13


Lepisz mnie i układasz

Plastyczna jestem niesłychanie

Uwypuklasz co chcesz

Ukręcasz mi głowę

Pamiętaj - nie ma rzeczy bezkarnych

Od plasteliny po czasie

I palce gorące i oczy spieczone

Nie od rzęs wpadających

Tylko ode mnie.

Ode mnie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Uwaga! Miało być 5* :) Źle kliknąłem...
Moja ocena:  
15.12.2011,  MaD

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

No, no... a ja dzisiaj dzieciaki swoje uczyłem termodynamiki - temat - przewodnictwo cieplne! Że też, cholibka, nie widziałem tego wiersza przed wykładem!:)))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: