trzynastego
trzynastego grudnia roku pamiętnego
mróz przygnał koksiaki
przedszkolne okna podglądały czołgi
a generał z ekranu
omawiał warunki zakwaterowania
onucy w naszych domach
mróz przygnał koksiaki
przedszkolne okna podglądały czołgi
a generał z ekranu
omawiał warunki zakwaterowania
onucy w naszych domach

Moja ocena
@
To jest moje, bardzo osobiste, wspomnienie tamtego dnia. Dziękuję serdecznie za ocenę. Pozdrawiamtrzynastego
Może i tak, ale...to za mało.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@czarnulka1953
tak,Czarnulko, kto tego nie przeżył, ten nie zrozumie.Pozdrawiam serdecznie
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
a smrod rozchodzil sie od Bałtyku do Tatr@wiatr-w-oczy
a przed szkołami, do których belfrzy musieli pójść, stali nic nie rozumiejący młodzieńcy w mundurach i nabitą broniąMoja ocena
Moja ocena
i nie było teleranka. Ja z perspektywy trzynastolatka cieszyłem się, że będzie wolne od szkoły miesiąc...Moja ocena
... i życie było na talony (cztaj: kartki)Moja ocena
i naprawdę nie było tego teleranka :(Moja ocena
Moja ocena
Pamietam ten śnieżny poranek...Moja ocena