(IPOGS, Freestyle) sflustrowany bocian

autor:  batuda
5.0/5 | 7


codziennie spacerowal
nie raz skakal do nieba
przynosil zaby na szczescie
bocianowa klekotala na ta sama melodie
pewnego dnia zatesknil
za wiecej slonca

sfrustrowany na jednej nodze
polecial do ameryki
jego klekotu nikt nie rozumie i zaby smakuja inaczej



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ładny wiersz napisany w krótkim czasie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Meine Bewertung

Po wylądowaniu we Francji, żaby byłyby strawniejsze.

Dobrze zakręcone lądowanie na innym kontynencie :-)
Moja ocena:  

Pawle wiadomo myslisz jak

prawdziwy koneser zycia

Moja ocena

głównie za bocianową i ostatnią linijkę :)

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: