Braterstwo wilków

autor:  Wincenty Ozga
4.8/5 | 14


spotkało ją nieszczęście
wyła do księżyca razem z wilkami
z nadejściem świtu one przestały
a ona wyła dalej,
żałowała że nie jest wilkiem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@batuda

to bardzo przejmujący kawałek, ani śladu śmiechu, ani śladu zarzutu, że chciała być wilkiem

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@batuda

Przekaz wiersza w rzeczywistości jest inny niż interpretacja Szanownej Pani. Zawsze można jeszcze raz się zastanowić o co chodzi. Na pewno nikt z nikogo się tu nie śmieje. bratek co się nie śmieje

Moja ocena

Moja ocena:  

nie smiej sie bratku

spotkało ją nieszczęście!!!!

jesli tak piszesz to nie zarzucaj jej ze chciala byc wilkiem

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: