Pocieszenie
ona siedzi patrzy w ekran telewizora
on bok na krześle o sto osiemdziesiąt stopni od niej odwrócony
doszukuje się na przestrzeni życia momentu pomyłki
w nierówno przylepione tapety na ścianie wpatrzony
znam ten schemat
widzę ich codziennie przy zgaszonym świetle
od tylu lat patrząc w to okno na przeciw
moja samotność jak zwykle czuje się lepiej
on bok na krześle o sto osiemdziesiąt stopni od niej odwrócony
doszukuje się na przestrzeni życia momentu pomyłki
w nierówno przylepione tapety na ścianie wpatrzony
znam ten schemat
widzę ich codziennie przy zgaszonym świetle
od tylu lat patrząc w to okno na przeciw
moja samotność jak zwykle czuje się lepiej

Moja ocena
Moja ocena
ale i tak
samotność we dwoje lepiej smakuje...Pozdrawiam.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena