Stańko

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 12


muzyka jest dla trąbki
ulice przygotowały miejsce na echo
poczuły inną ciszę

on i trupa
kontrabasem nadymała piersi
pianino
łaskotało mnie w sandałach
a moje oczy błądziły
z gitarą na jawie

wtórowanie basu rozczesało włosy
- perkusja wygłaskała od środka
drapała po plecach - oszalała trąbka
uczyła inaczej płakać

z gardła wyciągnęła chrypę
rozluźniła stawy i miejską aglomerację

to wszystko
w mieście gdzie Kościuszko
z czapką w ręku pod Wawelem
a on

trąbił koncert w kapeluszu!




koncert i wiersz z dnia 08.06.2008 na Rynku w Krakowie



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

u mnie w butelke i pemat

ale to byl ksiezyc jak pamietasz

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pięknie!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: