Listopadowe nastroje

4.6/5 | 10


Jak kryształy
oszronione liście
spadają lekko na wietrze
udając powiewne i zwinne
tańczące rozbawione pajęczyny.

Skrzydlaty wiatr szaleje
łamie drżące gałęzie
i wszystko
juz wiruje
w jesiennym porywie.

Kobierce namalowane
z wielobarwnych kolorów
mgła przysłania blask słońca
i chłodem otula
pochylone drzewa.

Przyszła pora roku
gdzie każdy dzień
jest inny
dzisiaj zawita kolorowa jesień
a jutro mżawka podleje ogrody.

Usypane jesienne kopce
przygotowują swe podłoże
do długiego
snu zimowego
aby wiosną odrodzić zielone już liscie.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Czuje się twoją wrażliwość...

Za każdym razem barwisz moje zmysły ..
pięknie=)))