terapia

autor:  Irena Moll
4.9/5 | 16


wiersze na odwrocie
szpitalnego menü

by papier się nie zmarnował

trzy razy dziennie
jak lekarstwo

ułamki przetworzonej szarości w zapiskach
odżywiają lepiej niż
prozaiczna strawa



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

bardzo dziękuję za komentarz i ocenę

Moja ocena

DZIEKUJE!
Moja ocena:  

terapia

Nie lubię wierszy o pisaniu wierszy. To tak jakby piekarz zamiast dawać gotowy wyrób (smakowie pachnący chlebek) serwował opowieści o tym jak się piecze chleb. O wierszach napisano miliony wierszy (celuje w tym też Rózewicz, skądinąd znakomity, który jednak napisal setki wierszy o tym, że po Holocauście i wojnie nie można pisać pięknych wierszy i mimo wszystko napisał tych wierszy parę tysięcy).
O wierszach napisano wiele wierszy. A jednak Pani ujęcie jest jeszcze inne, oryginalne. Dlatego oceniam pozytywnie.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

chyba przeoczyłem

a może by tak zacząć serwować wiersz do każdego posiłku ;)

Pozdrawiam serdecznie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

... adekwatne wykorzystanie sytuacji ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

jak graffiti na ramieniu w gipsie...:)
Moja ocena:  

Moja ocena

podoba mi się:)
Moja ocena:  

wiersze sa pokarmem

wiec i lekarstwem dobry pomysl

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: