Jesienna prośba

autor:  Regina Nachacz
5.0/5 | 6


Dobry Panie Boże
Uchyl mi nieba
Tej jesieni.
Daj trochę ciepła
Wczesnym wieczorem
Kiedy strudzona
Wrócę do domu.
Niech na mnie czeka
Szklanka herbaty
Z sokiem malinowym
Spóźniony gość
Zwyczajna rozmowa
Od seca do serca
Kot za piecem.

Uchyl mi nieba
Jeszcze tej jesieni.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

a to

mozna przytulic sie fo kota i do pieca ,po co to niepewne niebo uchylone co kazdy moze zajrzec

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: