Jesienna prośba
Dobry Panie Boże
Uchyl mi nieba
Tej jesieni.
Daj trochę ciepła
Wczesnym wieczorem
Kiedy strudzona
Wrócę do domu.
Niech na mnie czeka
Szklanka herbaty
Z sokiem malinowym
Spóźniony gość
Zwyczajna rozmowa
Od seca do serca
Kot za piecem.
Uchyl mi nieba
Jeszcze tej jesieni.
Uchyl mi nieba
Tej jesieni.
Daj trochę ciepła
Wczesnym wieczorem
Kiedy strudzona
Wrócę do domu.
Niech na mnie czeka
Szklanka herbaty
Z sokiem malinowym
Spóźniony gość
Zwyczajna rozmowa
Od seca do serca
Kot za piecem.
Uchyl mi nieba
Jeszcze tej jesieni.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
a to
mozna przytulic sie fo kota i do pieca ,po co to niepewne niebo uchylone co kazdy moze zajrzecMoja ocena
Moja ocena