mech

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 7


nie ma z tym nic wspólnego
wrażliwość na kolory
raczej wspólne cechy charakteru i
to co się liczy w czasie zachmurzenia
obok rozmowy niepotrzebny jest spowiednik
wystarczy dzienna pojemności kawy we dwoje
za progiem mieszkania
co jeszcze można przekroczyć?

wspólna parafia i jej ramy
streszczają się w plecaku i kilka par firan
na poszczególne pory roku
mech co pokrywa okno od zewnątrz
nie musi nas zdradzać dokąd droga
tak czy inaczej
po następnym zakręcie przyspieszam

szukam kobiety nieszminkowanej

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

ja szminkowanie kocham

wtedy moge grac

Zbyszku

czytalam twoj piekny wiersz nad renem ze ludzie chodza
i nie rozmawiaja czemu nie dales go do konkursu


a tutaj ...... po następnym zakręcie przyspieszam...a jak mocno ?


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ojej, ta melodia, kraina wszystkiego dobrego:). Mam nadzieję, że będzie to komplement: płynie się w wierszu, jak w dobrej poezji ks. Twardowskiego. Płynie się przez życie.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Balsam na moją duszę z wiecznie nie umalowaną twarzą. Tchnąłeś we mnie nadzieję. Dziękuję.
Moja ocena: