Na horyzoncie
Lubię słuchać
jak drzewa
szumią w tańcu wiatru
lubię patrzeć
jak ludzie
kierują wzrok ku słońcu
lubię myśleć
o kresie
w nim tylko nadzieja
jak drzewa
szumią w tańcu wiatru
lubię patrzeć
jak ludzie
kierują wzrok ku słońcu
lubię myśleć
o kresie
w nim tylko nadzieja

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Któryś już raz w ciągu kilku ostatnich godzin wróciłem do Twojego wiersza. Polub co innego - tam gdzie "kres", tam kończy się nadzieja. Dwa pierwsze akapity (zwrotki) zapowiadają ... Wywal ten trzeci i dokończ inaczej :-)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena