paradoks.

autor:  agioos
5.0/5 | 7


długo milczałam
obserwując samotnie migoczące gwiazdy
wsłuchana w magiczność głosu
który zmieniał słowa
w słońce

milczałam wznioślej
gdy moja ręka unosiła się z oddechem
a na niebie nie było podziału
dzień - noc
obie oświecone sercem

śmieję się krzycząc milczeniem
wyrzucam zatajane słowa o barwie krwi
nie łudzę się śwaitłem ciemności
zgarniam nietykalny księżyc do dłoni
patrzę mu prosto w duszę
krzyczę
wygrywając - przegrałeś



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

wszystkie słowa pięknie zgrane:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: