jesienny latawiec

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 12


patrzę na pergamin
łapię się na własnych myślach
dopisuję jeszcze co nieco
od skrawka do skrawka
oszczędnie kaligrafuję
liść jest taki malutki
a rzeczy aż olbrzymie

tak jak podróż do ciebie
niezależna
od nikogo i niczego
w każdej pogodzie śnię

z obrazów chwytam
własne słowa
w uchu łoskot rozważań
wers za wersem
krok za krokiem
drepcą po wypłakanym śnie

z płaczu wyróżnia się szept
dziergam słowami wiersze
ukrywam w nich nici
z złotej poezji myśli
jesień to taki wybrany czas

mamy dla siebie chwile
żeby z jaskini ziemi
puszczać latawce



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Bardzo romantycznie-zmysłowy:)
Swietne te latawce puszczasz:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

mamy dla siebie chwile
żeby z jaskini ziemi
puszczać latawce

- och i ach! :)
Moja ocena:  

Moja ocena

super zakończenie i formalnie też bardzo dobry
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

uzywasz szeptu ale

inaczej oky jesli tak ma byc

.

zachwycił mnie.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: