Kołysanka - Józek blues

autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 13


Zaśpiewam ci kołysankę,
Chłopaku,
Kołysankę o świecie,
W którym dobrzy ludzie,
Chłopaku,
Kochają grzeczne dzieci.
W którym nie ma przemocy,
I żadnych rzeczy złych.
Gdzie pukanie po nocy,
Otwiera każde drzwi.

Zaśpiewam ci kołysankę,
Chłopaku,
O świątecznym stole,
Przy którym dobrzy ludzie,
Chłopaku,
Ukoją w tobie boleść.
I miejsc przy nim nie braknie,
Ni wina, ni chleba.
Ja ci go wystrugam
Z krzyżowego drzewa.

Zaśpiewam ci kołysankę,
Chłopaku,
O ostatniej drodze twojej,
W której dobrzy ludzie,
Chłopaku,
Położą ci na barki dłonie.
I tylko je poczujesz,
Ich ciepło zamiast jarzma,
I ruszysz w drogę wesół,
Myśląc – droga to jak każda.

A więc śpij już,
Chłopaku,
Śnij swój sen, swój złoty.
Niech Ci się świat przyśni,
Chłopaku,
W którym nie masz roboty.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Zb Budek

dzięki ( a ta rezerwa to w którą stronę?:-)))

@Chimera

obawiałem się trochę umieścić ten wiersz.
Bardzo często wiersze, że tak powiem - "bogotematyczne" przeistaczają się wbrew zamiarom autora w modlitwy, bądź w peany chwalące pod niebiosa. Jakby czytać o "Słoneczku Stalinie"
Ale pomyślałem sobie, że jeśli Józek człekiem miał być i Człeka chować miał (choć może i Boga).. to pewnie nie chciałby, żeby syn jego cierpiał pośród ludzi. Nie wiem na ile udał mi się zamiar:))

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

spoko...pięć gwiazdek z rezerwą
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

moje pierwsze skojarzenie: K.K.Baczyński:
"Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą..."

Jak ten świat się zmienił, ale czy chłopcy (chłopacy) mają w nim swoje miejsce?
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: