Miałeś...

5.0/5 | 17


skreślanie
dni w kalendarzu
miało pomóc

kolejny miesiąc już leci
i nic

miałeś
odlecieć z kluczem ptaków
w szeleście żółtoczerwonych liści

miałeś
zamarznąć pod zaspą
spłynąć krą w rzece

wtopiłam Cię
w bałwana przed domem
została po nim marchewka

wysłałam Cię w paczce
na koniec świata
ale wróciła
z adnotacją - adresat nieznany

stoisz teraz
zapakowany w przedpokoju
jak wyrzut sumienia

zrobię Ci gniazdko we włosach
bo i tak już tu zostaniesz
na zawsze



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
26.11.2011,  kth

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Zastanawiam się w jakim celu te duże litery? Ale przymykam oko, ponieważ wiersz bardzo mi się podoba. Sympatycznie i ciepło o tęsknocie.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: