Persefona

5.0/5 | 1


O Persefono zabijająca mnie bezpowrotnie !
twa Boża przepastna natura siłą rzeczy
jest zabójcza jak skamielina aerotyczna
nienaturalna ludzkim cechom przeczy

o Persefono wejrzyj w me serce płaczące !
i zobacz swą śmierci twarz na mej duszy
mój świat jest pełen łez abdykujących
twoich próśb owoców kwiaty cudniejsze

we mnie z każdą chwilą rosną pomysłów tryliony
nie wymawiam ich i odchodzą one nie wymawiane
kiedy padnę u stóp mej zaklętej podupadłej żony
me umiejętności męskie przez ciebie sprawdzane

o Persefono poddaję ci siebie straconego !
w twych helleńskich nadprzyrodzonych ramionach
sprawiam swój los czarny dla wciąż atakowanego
Koro dziewczyno krainy królestwa zmarłych

twoj ogród życzeń rozrośnięty na pejzażu
gdy stojąc patrzę wzrokiem dalekosiężnie
zapiera dech w mej piersi na mikrometrażu
i zaklęcia nie rzucę poskramiającego bezlitośnie

i zniewalasz mnie Prozerpino swą kobiety pełnią
słowami przy tobie upadam i konam skandalicznie
niech łez rzeki brzegi rwące ich siłę stępią
twe Boże przeklęte siły nadprzyrodzone archaiczne .



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena: