Szaleństwo

5.0/5 | 10


SKĄD NAGLE PRZYCHODZI SZALEŃSTWO
Budzisz się i nie wstajesz albo
Wychodzisz ale nie wiesz dokąd
Idziesz gdzieś gdzie nigdy nie byłeś
Ale nie wiesz po co
I tam zostajesz
Bo nagle nie wiesz czego szukasz
Zapomniałeś

Tak długo byłeś zwykłym obywatelem
Z dowodem osobistym i pensją
I instrukcjami co jest co
Że nagle oszalałeś
I teraz jako błazen
Wiesz że nie masz sensu

Co nagle powoduje że
Coś w głowie przeskakuje
I oto spada na ciebie
Twoje człowieczeństwo a z nim szaleństwo
Jak grom który wszystko na drugą stronę wywraca
Razem z tobą
I nagle jesteś kompletnie stuknięty
Nowo narodzony

I co co teraz będzie
Kiedy wszyscy nadal obsługują
Machinę dobrobytu i jakości
Tylko ty jesteś błaznem
I ta dzikość w sercu
Każe ci wszystko porzucić
To takie szalone
Pozwolić rzeczom się toczyć

Może jednak jeszcze ten jeden raz
tam wyruszysz
I trafisz do miejsca
W którym zostałeś poczęty
A potem przypomnisz sobie
Dlaczego nadal ją kochasz
Mimo że zaraz jej nie będzie


Po obejrzeniu "Paryż Texas" Wima Wendersa z 1983 r.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ PIERRE

No i pięknie, Pierre :)

Moja ocena

Szaleństwem jest gonić całe życie
za cieniem, co mrok go zamieni
w czerń,
Szaleństwem jest oddać jedyne
co się ma na dłoni
i być szczęściem napełnionym,
w świecie, gdzie mierzy się czas
a przecież czas mija miarą tego,
co było i nie będzie..
Szaleństwo zatrzymać, co w innym
świecie i na chwilę pragnąć
to dać i choć stukną w głowę
patrząc z niedowierzaniem
- dalej szanować to życie szalone,
co tutaj odwrócone..
Pozdrawiam:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: