w ciszy

autor:  Ula eM
5.0/5 | 11


czekam

słowa czasem wracają powiewem wiatru
czekam czekaniem zachodzącego słońca
to co zbudziło się znów chce umknąć zasypianiem
nie zasypiaj
nich cię usłyszę choćby echem mojego wołania
ale ono pobiegło tak daleko
że nie wróci

czas wkrada się podstępem
obraca lustrzanym spojrzeniem
w popiół
co jasnym było i jaśniało
żeby straciło blask i imię
przerywa mi czekanie
zapominam, o czym było życie


zniecierpliwiony
przysyła mi
demona smutku, by mnie ponaglił

odejdź

odejdź
ja czekam....

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: