szumor

autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 7


Wylazł bezgłośnie
bezbarwną dłonią materii
ściska nawet cień na murze
Szumor upalny puszczony
samopas w gęstwę dnia
łapie rytm z wiatrem
gra ze światłem w oślepianego
albo na wyścigi
który sprytniej zdusi krawędź
wieczoru i potarga noc
by wskoczyć duchotą
w wodę snu i porwać
do brzegu spoconego poranka



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: