ach, z tym staniem...

autor:  yamCito
5.0/5 | 3


tak się dziś boję że mi nie stanie
Weny
na napisanie
wiersza dla mej kochanej Heleny

więc ją rozbieram swymi oczami
całą
metaforami
stroję w choinkę jej nagie ciało

już jej lirycznych narozwieszałem
ozdóbek
co miałem
ostał mi się ino czubek
zawiły
lecz tu też obawa czy mi stanie
siły
na szczyt drzewka się wdrapanie

wszak w pewnym wieku, słyszałem - panie
miły
że nawet na choinki rozbieranie
nie stanie
siły



 
KOMENTARZE


jesli to jest satyra

no trudno mam inne wyobrazenie o satyrze chyba ze czestochowska dobrego POETO

@batuda

to ma być satyra dwuznaczna...z POHUCIEM CZUMORU...a Ty to upraszczasz i spłaszczasz...nic tu nie stoi

@batuda

wybacz kochanie.....za moje stanie...każdemu staje inaczej...ja nie przyjmuję Twojego majsterkowania do mojego stania

Moja ocena

Moja ocena:  

jesli pozwolisz to pomajsterkuje przy tym wierszu

wyrzuce zbedne wedlug mnie slowa ..powtarzam wedlug mnie

boje sie ze nie stanie
weny
na wiersz dla kochanej Heleny

rozbieram swymi oczami
całą

w choinkę metaforami
stroję nagie ciało

narozwieszałem
ozdóbek

ostał mi ino czubek

w pewnym wieku miły
panie

na rozbieranie
tez nie stanie
siły



Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: