(IPOGS, Walls) ,,sen sprzed narodzin"

autor:  PIERRE
5.0/5 | 6


,,sen sprzed narodzin"
chciałem zdobyć bezprawnie
najpierw Madrość,później serce
lecz było odwrotnie
bo musiałem ukochać Ciebie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ PIERRE

Ale doceniam akt Twojej odwagi Pierre, bo napisałeś, że musiałeś ukochać zanim zdobyłeś mądrość.

Moja ocena

Moja ocena:  

@ PIERRE

Pierre, z całym szacunkiem, ale Ty korzystasz z wersji masoreckiej, która z prawdą ma tyle wspólnego co komiksy o Spidermanie.

@ Charlie Cbdo

lecz było nieco inaczej opisane w Księdze Liczb:
Bunt Izraelitów

14
1 Wtedy całe zgromadzenie zaczęło wołać podnosząc głos. I płakał lud owej nocy. 2 Izraelici szemrali przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi. Całe zgromadzenie mówiło do nich: «Obyśmy byli pomarli w Egipcie albo tu na pustyni! 3 Czemu nas Pan przywiódł do tego kraju, jeśli paść mamy od miecza, a nasze żony i dzieci mają się stać łupem nieprzyjaciół? Czyż nie lepiej nam będzie wrócić do Egiptu?» 4 Mówili więc jeden do drugiego: «Wybierzmy sobie wodza i wracajmy z powrotem do Egiptu». 5 Mojżesz i Aaron padli przed całym zgromadzeniem społeczności Izraelitów twarzą na ziemię. 6 A Jozue, syn Nuna, i Kaleb, syn Jefunnego, którzy należeli do badających kraj, rozdarli szaty 7 i mówili do całej społeczności Izraelitów: «Kraj, który przeszliśmy celem zbadania go, jest wspaniałym krajem. 8 Jeśli nam Pan sprzyja, to nas wprowadzi do tego kraju i da nam ten kraj, który prawdziwie opływa w mleko i miód. 9 Tylko nie buntujcie się przeciwko Panu. Nie bójcie się też ludu tego kraju, gdyż ich pochłoniemy. Obrona od niego odstąpi, a z nami jest przecież Pan. Zatem nie bójcie się ich!»

Gniew Pana i wstawiennictwo Mojżesza

10 Całe zgromadzenie mówiło, by ich ukamienować, gdy [wtem] ukazała się chwała Pana1 wobec wszystkich Izraelitów nad Namiotem Spotkania. 11 I rzekł Pan do Mojżesza: «Dokądże jeszcze ten lud będzie Mi uwłaczał? Dokądże wierzyć Mi nie będzie mimo znaków, jakie pośród nich zdziałałem? 12 Zabiję ich zarazą i zupełnie wytracę, a ciebie uczynię ojcem innego narodu, który będzie większy i silniejszy niż oni». 13 Mojżesz rzekł jednak do Pana: «Egipcjanie słyszeli, że Ty ten naród wyprowadziłeś swą mocą spośród nich, 14 i donieśli o tym mieszkańcom tego kraju. Słyszeli oni, że Ty, Panie, przebywasz pośród tego narodu i bywasz widziany twarzą w twarz; że Twój obłok stoi nad nimi, że Ty wśród dnia idziesz przed nimi w słupie obłoku, a w nocy - w słupie ognistym. 15 Gdy więc ten naród wybijesz do ostatniego męża, narody, które o tym posłyszą, powiedzą o Tobie: 16 Pan nie mógł sprawić, by ten naród wszedł do kraju, który mu poprzysiągł, i dlatego ich wytracił na pustyni. 17 Niech się okaże, Panie, cała Twoja moc, jak przyobiecałeś mówiąc: 18 Pan cierpliwy, bogaty w życzliwość, przebacza niegodziwość i grzech, lecz nie pozostawia go bez ukarania, tylko karze grzechy ojców na synach do trzeciego, a nawet czwartego pokolenia2. 19 Odpuść więc winy tego ludu według wielkości Twego miłosierdzia, tak jak znosiłeś ten lud od Egiptu aż dotąd».

Przebaczenie i kara

20 I odpowiedział Pan: «Odpuszczam zgodnie z twoim słowem."

Mogło i tak być:

Księga Powtórzonego Liczenia (rozdział 14, wersety 1–12)
Ofiara wód i wielki bunt w Szittim-Kadesz

1. I zebrało się całe zgromadzenie synów Izraela w Dolinie Suchych Drzew, a nie było w nich już siły, bo zapasy wody na wyczerpaniu się miały. 2. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Weź wszystkie stągwie, bukłaki i naczynia ze spizku, w których niesiecie pozostałą wodę zeszłą z niebios i ze źródeł, i wylej ją w całości na ziemię przed Namiotem Spotkania na zapach miły dla Pana. 3. A gdy Pan zobaczy uległość waszą, spuści na was deszcz ulewny, który zmyje pustynię».

4. I zawołał Mojżesz Aarona i przełożonych rodów, i nakazał znieść całą wodę, jaka pozostała w obozie, aż do ostatniej kropli. 5. Lecz powstaną ludzkie serca przeciwko słowu Pana. I zebrała się gromada mężów, na których czele stali Datan, Abiram oraz dwustu pięćdziesięciu naczelników zgromadzenia, ludzie znani i poważani.

6. I przystąpili do Mojżesza, mówiąc głośno: «Dość tego! Całe to zgromadzenie jest święte i wszyscy chcemy żyć, a ty chcesz wylać naszą krew i krew dzieci naszych w piach pustyni! 7. Czy mało ci, że wyprowadziłeś nas z ziemi opływającej w mleko i miód, abyśmy tu wyginęli, a teraz jeszcze każesz nam oddawać suchym piaskom to, co utrzymuje nas przy życiu? 8. Nie ty będziesz nas prowadził dalej, i nie do ziemi ukrytej za rzekami, której oczy nasze nie widziały!».

9. I rzucili się mężowie na Mojżesza i Aarona, i odebrali im laski przewodnie oraz stągwie z wodą, które były zebrane przed sanktuarium. 10. I odebrali Mojżeszowi władzę sądzenia, i ustanowili nad sobą dowódców spośród pokolenia Rubena i pokolenia Gada.

11. I rzekli między sobą: «Oto ziemia ta jest znośna, są tu studnie kopane przez Amorytów i cień cichych drzew oliwnych. Tu rozbijemy nasze namioty i tu zostaniemy, bo nie będziemy szukać obietnic, które kosztują życie». 12. I osiedlili się na pierwszym skraju znośnej ziemi, zaraz po wyjściu z pustyni, a Mojżesz pozostał sam przy skruszonym ołtarzu, patrząc, jak lud oddalił się od drogi, którą mu wskazano.
Moja ocena:  

jutrzejsze pierwsze czytanie- skąd wczoraj wiedziałem?

1 Krl 3, 5. 7-12
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

,,W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: «Proś o to, co mam ci dać».
A Salomon odrzekł: «O Panie, Boże mój, Ty ustanowiłeś królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody i nie umiem rządzić. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, który wybrałeś, ludu mnogiego, którego nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce rozumne do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?»
Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie».