Niby banał

autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 7


Nie, już nie boję się bliskości.

Wydmuchuję Ci piasek z oczu.
Wzruszam się,
kiedy nie odmawiasz.

Światło zmienia kolor na zielony.
Zapiszę to czerwonym tuszem.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: