Święte gusła

5.0/5 | 6


A w drzewach
poszum wiatru
w koronach tchnień
twych

Na stopach
gwiezdny pył

W ręku na tacy
serce złote
Bo to, co masz w nim
zdefiniuje człowieka
i mocny sen,
i słodki rym

Dzisiaj będziemy
tańczyć Kazaczoka
i wybiegać z Raju
Apodyktyczni kochankowie
z Dubaju

Bo za miliony cierpią
w radio, mistrzowie
Jazzu

Improwizacja Wielka
rzucić za siebie cień
A po deszczu patos rośnie -
podpisuję go krwią
I mądrość, i piękno,
karmię
ustawodawczą łzą

Na stosie Historii
tli się nadzieja,
że zbyt wielka i daleka
była keja

Lecz Konrad się zmienia...

A jeśli dopłynę,
A jeśli rzucę kotwicę?
Będę wracał
do swego szczęśliwego portu
przez marzeń stronnice

Instrument dęty
to moje usta błogie
Wypuszczą huragan
dymu pokoleń
w Casablance Jutra
na wzruszeń cokole
zakochani
bez pamięci

Utoną w mowie wiązanej
cekinami aksjomatów
i prawd
Odprawiając święte
gusła
Tam, gdzie
nie istnieje już
Świat



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: