Kulturysta

autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 16


Nawet jeżeli na siłowni życia
Przygniecie cię ciężar
I na deski zwali,
Nie myśl, żeś za mało się natężał,
Wszak nie masz nóg z węglowej stali.
A kiedy spytają cię coś zrobił
Krytycy czynów jajogłowi,
Do czegoś doszedł,
Ileś dźwignął
Spoconą dłonią w tej siłowni,
Spójrz bez wstydu w ich oczy
I powiedz bez obawy:
Przynajmniej próbowałem
Po sobie ślad zostawić.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Zwyczajna

Mimo wszystko Don Kichot miał ciekawe życie:))
dzięki:)

@katehg

szczególnie w ten upał:)

@frymusna

żeby móc je rozebrać:)

@Zb Budek

choć trochę po mnie zostanie:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Wietrze, Twój wiersz...

...jest rewelacyjny. Daje do myślenia i ukazuje sens tego co czasem wydaje Nam się walką z wiatrakami. Pozdrawiam serdecznie
Moja ocena:  

Moja ocena

dobrze, że jesteś Wietrze....
Moja ocena:  

Moja ocena

cała prawda...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Zb Budek

stara prawda nie rdzewieje

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Pięknie Życie....

ubierasz w słowa !
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Meine Bewertung

no i, nie należy ukrywać swojej ewentualnej dumy :-)
Stara prawda w pięknej szacie.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: