Amerykański sen

5.0/5 | 7


Walczymy
o dom z drzewa
nad jeziorem łabędzie

O miłość z papieru
i szarfę namiętności
Ariadnę, co nić przędzie

Walczymy
o pochód majowy
o żar w epicentrum sztuki zrywania
zakazanych owoców
w Raju przed nocą czerwcową
przesiloną i grudniową równonocną
na kocu nago i boso
co się nazywa arabski książę
Emir woda kolońska z ropy destylowana

Z uniesień
zostało ci uniesienie brwi
a ze wzruszeń
wzruszenie ramion
pojmij wiek młodości
jak historię Google
Sancho Pansa miał rację
Don Kichot twym gońcem
na wiatrakach
rozbił łzy
i partykularne sny
tylko ty

Szlifierze naszego uczucia
stoją na baczność

Na zwrotniku wielu porad
o susz przy świątecznym stole
kiedy nie ma burz
na cokole
uchodzą tonacje molowe
i wąż śliską piersią
dotyka się zioła
Od przedszkola do Opola

Walczymy nawet
o Diora
kręgi w zbożu
Wielką Stopę w górach
pewności morza
lubieżny dotyk zorzy
i cudzy spleen odziedziczony
transgresją
preambułą
one sowie
tak ucho natężam ciekawie
Pożal się Boże

Je t'aime

Przestaliśmy walczyć
czynić starania
Przestaliśmy aspirować
i pokazywać wała
Kochamy się w językach
na czubku szpilki
A zapomnieliśmy
czynu

Tylko o wojnę
o Troję
o Miednoje

dupominki!

Walczymy do końca o Prawdę
wierząc w nią i nie
Szukałeś jej
więc nie licz głosów
byle gdzie

O konie w galopie
i ich kopyta
a w pysze podwijałem wargę
podnosiłem gardę
będąc źrebięciem
usidłany

piękny lecz nie wierzy
w peany

chwały

Więc nie licz głosów
Szukałeś jej
wierząc w nią i nie
Walczymy do końca o Prawdę

Choć bieg
podzielony
na takty

Zawieram kontrakty
z dachem świata
który zdobyłem
technokrata
odliczając
wieczność zbiegającą pełni
ubogacony wełną
i słowną watą
to Romana Ingardena
fundamenty
w Alwerni

Epatujesz w literacki Kraków
powie Melchizedek

krew nasiąknięta
w ziemię
brat bratu jak lew
utrwala dowód walki
i święte
zbawienie

Toczymy bój na amen
Na amen zakochani

Niech ta pasja
goreje zawsze
i zawsze
w krzewie

bo chcielibyśmy
wybuchnąć gniewem
w światłości i cieniu
cieniu i światłości

zawsze i wiecznie
leczo i flet

Walczyć
o spiskujące tchnienie
Toczymy bój na amen
przeciw
Sennej Ameryce
przeciw Ameryce,
etos
i
ego
zarzewie

Na amen zakochani

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: