ROZMARZENIA SENNE… WIOSENNE

5.0/5 | 3


ROZMARZENIA SENNE… WIOSENNE [1]

W pacierzu miłości
modlitwie skrywanych pragnień
w motyle skrzydła
składa obolałe dłonie
ufnie w niej rozmarzony
taniec derwisza tańczy czarownie
wiruje w pejzażu łonie

Rozbaśniony… zamyka oczy
wiosennym słońcem płonie
uśpiony… już nie oddycha
leciutko się unosi
na jedwabiach niteczek jej pragnień
nad jej tęsknot wiosennych
nad radości tchnieniem
w kwiecia oceanie tonie

Gdzie zapach fiołków
na opuszkach palców
gdzie amarylis
nimf ptasie trele
gdzie wiersz najprostszy
bezmownie płynie olśniony marzeniem
zwiewnym rozmarzeniem

Litanią radosną strofy czesze
miłość w nich przynosi
i słów szeptanych strumienie
i rumieniec… i to w oczach licho
z nadzieją uśmiecha się cicho
dotykiem ust głaszcze jej włosy
jak anielim grzebieniem

Oddechem gorącym frunie
grzechem zdobne myśli pieści
rzeką snów płynie ku niej
zbliża nieśmiało
muska skronią jej piersi
merci wiosno
magnolio wiosenna… merci
wiosną zapachniało


ROZMARZENIA SENNE… WIOSENNE [2]

W otwartej księdze
gdzie zapach fiołków
na opuszkach palców
gdzie amarylis
nimf ptasie trele
gdzie wiersz najprostszy
bezmownie płynie olśniony marzeniem
zwiewnym rozmarzeniem

Wiosną zapachniało
mgiełką zieleni niesforną
zaplecioną w liter warkocz słów
na serca krawędzi tęczy
wiosną… kobietą wiosenniesenną
damą upojną
jak łąką aromatów pełną
wiosennie niewieście ciało

I już nie trudno
gdy pąkiem brzemienne drzewa
gdy zmysły płoną
gdy ptak w konarach zaśpiewał
a nocą gwiazdy
tam na tęsknot nieboskłonie
mrużą podświetlone mosty
u bezbrzeży bezsenności

Panie, panowie tańczą w Avignionie
zapalając w sercach kadzidła miłosne
jawą nieziemskie całując marzenia
już niesenne… na wiosnę
rozmarzenia
nocne szepty muślinowe
słów negliże
te… najbardziej proste

⊰Ҝღ$⊱…………………………………… Heldburg Bad Collberg - 11 kwietnia '99



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: