AKSJOMAT

5.0/5 | 4


AKSJOMAT

Gdy głos ich z dna piekieł dociera
zauważcie wy czytelnicy
płci i proweniencji wszelakiej
nie dla świętego spokoju, zważcie
że poezja ma wartość niewymierną
jak Słońce ciepłem przepełne i światłem
to aksjomat
zbędni więc są
samozwańczy oceniacze
sadystyczni kąsacze
bezbarwni, którym nie dane było

To tak zwani krytycy
niedopieszczeni partacze
z wrodzoną wadą neuroprzekaźników
wybujałym ego
manekiny siadające okrakiem
w szczelinach literackich podziemi
zmierzwieni, pochyleni nad tekstem
jak im się zdaje
jak i niepotrzebne poetom
są ich zachwyty, pochwały
skoro nie dopada ich myślenie
co niestraszne dla nich

⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… T☀ruń - 6 stycznia '26



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: