cena

autor:  Rafał Gatny
5.0/5 | 10


Na początku w mroku była szczelina z sączącym się światłem. Później zaczęto ją produkować masowo i zalało nas sztuczne światło. Zapragnęliśmy nocy ciemnej jak mak. Zmęczone światłem oczy potrzebowały snu, więc dostarczono go prosto z chemicznych fabryk. A gdy zaczęliśmy marzyć o spokoju wyprodukowano wszechogarniający hałas, żeby tym drożej sprzedać ciszę jako towar deficytowy.
Kupię ciszę.
Cena nieistotna.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: