najczulej prosząc

autor:  Wiesława Bień
5.0/5 | 9


co noc zagląda w okno
to chyba nie śmierć jeszcze

uchylam drzwi milczeniu
czeka w progu
przyklejam myśl do myśli

cień odbitej ciszy
wchłaniam środkiem ciała

jesieni droga
nie pytaj kim jestem
przytul

bądź mi choćby liściem
nasyć zielenią
zanim rozsypię się w proch



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: