Twoje oczy

autor:  Marlena Stecka
5.0/5 | 10


Z przymrużonymi oczami
hołubisz przestrzeń wokół siebie.
Szeroko otwartymi
witasz nagłe zdarzenia.
Figlarnie spoglądasz
śmiejąc się z moich żartów.
Przenikliwie, choć dyskretnie
zaglądasz w głąb moich.
Zniewalają mnie w nich iskry,
które zapalasz,
gdy staję w Twoich drzwiach.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: