Rutyna
Rutyna
Wysuszyłam włosy
zwyczajnie
suszarką
jak rewolwerem
przy skroni
w tym czasie
żaden meteoryt
nie uderzył w Ziemię
wirus nie zdziesiątkował
ludzkiej populacji
a jądro atomu
nie rozszczepiło miasta
tylko tąpniecie
rozkołysało wodę
w akwarium
metan od lat
fedruje na grubie*
przeczytam ostatni
rozdział książki
może tam znajdę
sensowne zakończenie
~Anka Sasanka
*fedrować na grubie ( w gwarze śląskiej) - wydobywać węgiel z kopalni)
Wysuszyłam włosy
zwyczajnie
suszarką
jak rewolwerem
przy skroni
w tym czasie
żaden meteoryt
nie uderzył w Ziemię
wirus nie zdziesiątkował
ludzkiej populacji
a jądro atomu
nie rozszczepiło miasta
tylko tąpniecie
rozkołysało wodę
w akwarium
metan od lat
fedruje na grubie*
przeczytam ostatni
rozdział książki
może tam znajdę
sensowne zakończenie
~Anka Sasanka
*fedrować na grubie ( w gwarze śląskiej) - wydobywać węgiel z kopalni)

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena