On i król Jednooki

autor:  Maciej Misiu
5.0/5 | 4


W królestwie ślepców - jednooki jest królem *Erazm z Rotterdamu




Od tylu lat błądził pośród ociemniałych

w nieznanym miejscu i krainie
niczym Tezeusz w labiryncie
tylko jak dziecko był bezradny
bez kłębka nici, daru Ariadny

szedł powoli i liczył tylko kroki
krzycząc z rozpaczy co chwilę
bądźcie przeklęci i też gińcie
gdy czuł że sam za chwilę zginie
zabity przez niewidzialnych żołnierzy

na drodze stanął mu król jednooki
w złotej koronie ubrany
w strój paradny
stój dokąd zmierzasz człowieku

szukam sensu życia
odparł królowi smutno
daj mi królu jeszcze czas
i żebym choć ten jeden raz
mógł serce nakarmić i duszę

jedną dobrą myślą przed potopem
bo on wszystko na koniec zaleje
pozwól mi napisać na pożegnanie
choć jeden ostatni wiersz

odparł jemu Jednooki
nic nie chcę i nic nie muszę
nałóż lepiej człeku szatę pokutną
ale wiedz że nie jestem Cyklopem

kto inny jest władcą tamtego i tego świata
prawdziwym twórcą dzieł wspaniałych
bo nie wiem czy o tym wiesz
że też Jego poznasz ale tylko na tyle

na ile twoje jestestwo w Niego uwierzy



 
KOMENTARZE


@ Maciej Misiu

Dziękuję, że piszesz:))
Dziękuję za zaproszenie:)
ps. jeszcze w lutym będę miał tydzień wolnego, to myślę skorzystać z tego czasu na publikację:))
Miłego wieczoru i pozdrawiam:)

PIERRE

Bajki piszę kiedy chcę coś aktualnego skomentować...
na ogół wybieram inne gatunki
kiedy brakuje mi czasu powtają wtedy limeryki

pozdrowienia
PS. Moja propozycja jest wciąż aktualna

Moja ocena

Jestem przekonany, że każdy Macieju,
czy wierzy czy nie...
ps.
Bardzo mądry wiersz, chyba ,,bajki" będą Twym głównym gatunkiem literackim..przewiduję:))
To, że mi się podoba, to oczywiste:))
Pozdrawiam:))
i mam pytanie osobiste:
,,Czy Twoja propozycja aktualna nadal?"
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: