twórca

autor:  Marlena Stecka
5.0/5 | 9


Przyobleczony w jasność,
co blaskiem nicości rozlewa trwały,
choć niewidoczny ślad istnienia,
tańczy,
zostawiając powiewu życia woń delikatną.
Niby z ukrycia
rozciąga sieć powłóczystą
spojrzenia niezmąconego,
czystą.
Przemienia chwilę,
dodaje szczyptę nowego,
w zamysle niezmiennie stałym,
czegoś dobrego.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: